MŚ w kajakarstwie Poznań 2026 – tabela medalowa i podsumowanie mistrzostw
- Published
- 2026-08-31T07:39:52+00:00
- Author
- PaddleStats
Pełne wyniki zawodów: ICF Canoe Sprint and Paracanoe World Championships - Poznan
Mistrzostwa świata w kajakarstwie sprinterskim i parakajakarstwie Poznań 2026 zakończyły się 30 sierpnia. W ciągu pięciu dni rozdano 37 złotych, 35 srebrnych i 37 brązowych medali, które trafiły do zawodników z 25 krajów i reprezentacji. Najwięcej krążków — czternaście — zdobyli Węgrzy, ale pod względem liczby tytułów mistrzowskich muszą dzielić pierwsze miejsce z Niemcami. Obie reprezentacje wywalczyły po pięć złotych medali.
Tabela medalowa
| Kraj | Złoto | Srebro | Brąz | Razem |
|---|---|---|---|---|
| Węgry | 5 | 8 | 1 | 14 |
| Niemcy | 5 | 0 | 4 | 9 |
| Australia | 4 | 1 | 2 | 7 |
| Wielka Brytania | 4 | 0 | 1 | 5 |
| Chiny | 3 | 3 | 2 | 8 |
| AIN (neutralni) | 3 | 2 | 8 | 13 |
| Portugalia | 2 | 1 | 1 | 4 |
| Brazylia | 1 | 5 | 2 | 8 |
| Kanada | 1 | 2 | 2 | 5 |
| Ukraina | 1 | 2 | 0 | 3 |
| Czechy | 1 | 1 | 3 | 5 |
| Włochy | 1 | 1 | 0 | 2 |
| Dania | 1 | 0 | 2 | 3 |
| Polska | 1 | 0 | 2 | 3 |
| Stany Zjednoczone | 1 | 0 | 1 | 2 |
| Chile | 1 | 0 | 0 | 1 |
| Gruzja | 1 | 0 | 0 | 1 |
| Szwecja | 1 | 0 | 0 | 1 |
| Hiszpania | 0 | 3 | 3 | 6 |
| Uzbekistan | 0 | 2 | 2 | 4 |
| Francja | 0 | 1 | 0 | 1 |
| Nowa Zelandia | 0 | 1 | 0 | 1 |
| RPA | 0 | 1 | 0 | 1 |
| Serbia | 0 | 1 | 0 | 1 |
| Japonia | 0 | 0 | 1 | 1 |
Pięć dni rywalizacji, 249 wyścigów i 892 zawodników z 78 krajów i reprezentacji. Poznań gościł mistrzostwa świata w kajakarstwie sprinterskim po raz czwarty — wcześniej impreza odbywała się tu w 1990, 2001 i 2010 roku. Rozegrano 36 finałów A: 24 w konkurencjach sprinterskich i 12 w parakajakarstwie. Przez pierwsze dwa dni medali nie rozdawano. Wszystkie 109 miejsc na podium rozstrzygnęło się od piątkowego popołudnia do niedzielnego wieczoru.
Liczba złotych medali nie zgadza się z liczbą finałów — i nie jest to błąd. Kanadyjka mężczyzn na 1000 metrów zakończyła się remisem o złoto: Martin Fuksa i Daniel Fejes uzyskali dokładnie ten sam czas — 4:07,44. Remisem zakończyła się również walka o brąz w jedynce kobiet na 500 metrów: Anna Puławska i Natalia Drobot finiszowały w czasie 1:48,58. Dlatego przy 36 finałach rozdano 37 złotych i 37 brązowych medali.
Czternaście medali Węgier, pięć tytułów Niemiec
Reprezentacja Węgier stanęła na podium czternaście razy — raz więcej niż zawodnicy neutralni i o pięć razy więcej niż Niemcy. Aż osiem z tych czternastu medali było jednak srebrnych. Węgierski dorobek imponuje liczbą miejsc na podium, ale wiele finałów kończyło się dla nich tuż za zwycięzcą. Bálint Kopasz przegrał kilometr o 0,22 s, Ádám Varga 500 metrów o 0,41 s, a Anna Lucz 200 metrów o 0,60 s. Drugie miejsca zajęli również Ágnes Kiss w kanadyjce na 500 metrów, Katalin Varga w KL2, Zsófia Csorba i Emese Kőhalmi na 5000 metrów oraz kobieca czwórka kanadyjkarska.
Rok wcześniej w Mediolanie proporcje były zupełnie inne: siedem złotych medali i trzy srebrne. Z tamtych siedmiu tytułów Węgrzy obronili trzy — Zsóka Csikós na 1000 metrów, Péter Kiss w KL1 oraz czwórka kanadyjkarska w składzie Kristóf Kollár, István Juhász, Jonatán Hajdu i Fejes. W czterech pozostałych konkurencjach pojawili się nowi mistrzowie świata.
W Mediolanie Niemcy wygrali tylko jeden finał — i był to finał parakajakowy. Z Poznania wyjeżdżają natomiast z pięcioma tytułami i ani jednym srebrnym medalem: pięć złotych, cztery brązowe i żadnego drugiego miejsca. Jacob Schopf i Max Lemke triumfowali w czwórce i dwójce, Carlotta Loske wygrała dwójkę kanadyjkarską i wyścig na 5000 metrów, a Pauline Jagsch jedynkę na 500 metrów. Wszystkie pięć tytułów Niemcy zdobyli w konkurencjach sprinterskich; w parakajakarstwie ich dorobek zamknął się dwoma brązowymi medalami.
Neutralni zbudowali swój dorobek przede wszystkim na brązowych medalach: zdobyli ich osiem, więcej niż jakakolwiek inna reprezentacja. Łącznie stanęli na podium trzynaście razy. Trzy tytuły przypadły Aleksandrze Dupik w VL1, parze Petrov–Shtyl w dwójce kanadyjkarskiej oraz Yulii Trushkinie i Innie Nedelkinie w dwójce na 200 metrów. Rok wcześniej zawodnicy neutralni wygrali pięć finałów.
Z ośmiu medali Brazylii sześć zdobyto w parakajakarstwie — w tym dwa srebra Fernanda Paulo, wywalczone w dwóch różnych klasach podczas jednego weekendu. Jedyny tytuł dla Brazylii zdobył Isaquias Queiroz w jedynce kanadyjkarskiej na 500 metrów, pokonując Fuksę o 0,24 s. Hiszpania z sześcioma medalami była najlepszą reprezentacją bez złota, a Uzbekistan z czterema medalami — drugą.
Dwanaście obron i dwadzieścia cztery zmiany
Spośród 36 tytułów rozdanych rok wcześniej w Mediolanie dwanaście pozostało w rękach tych samych zawodników lub osad. Najwięcej skutecznych obron przypadło na konkurencje kanadyjkarskie i klasy parakajakowe. Tytuły obronili Liudmyla Luzan na 200 metrów, Zakhar Petrov i Ivan Shtyl w dwójce, Fuksa na 1000 metrów, Zsóka Csikós na tym samym dystansie oraz Melina Andersson na 5000 metrów. W parakajakarstwie mistrzostwo zachowali Yi Pu w VL3, Serhii Yemelianov w KL3, Charlotte Henshaw w KL2, Katherinne Wollermann w KL1 i Hope Gordon w VL3.
W pozostałych 24 konkurencjach mistrzowie się zmienili — i właśnie tam najlepiej widać, jak bardzo zmienił się układ sił w ciągu roku. Australia w Mediolanie zdobyła pięć srebrnych medali i ani jednego złota; w Poznaniu wygrała cztery finały. Thomas Green, po brązie na 1000 metrów, triumfował na 500 metrów, Kailey Harlen i Drobot wygrały dwójkę, Curtis McGrath KL2, a Benjamin Sainsbury VL1. Ukraina podążyła w przeciwnym kierunku: z czterech tytułów w Mediolanie została jej w Poznaniu tylko jedna wygrana. Luzan, która rok wcześniej zwyciężyła w czterech konkurencjach, tym razem zdobyła złoto i srebro.
Sześcioro zawodników wyjechało z Poznania z dwoma tytułami: Fernando Pimenta na 1000 i 5000 metrów, Loske, Gordon, Schopf, Lemke i Fejes. Tylko Jagsch zdobyła trzy medale — złoto na 500 metrów oraz brązy w czwórce i dwójce.
W jedenastu finałach o zwycięstwie decydowała różnica mniejsza niż ćwierć sekundy, a w trzech wynosiła mniej niż jedną dziesiątą sekundy: w KL2 mężczyzn było to 0,03 s, w KL3 mężczyzn 0,09 s, a w kanadyjce mężczyzn na 200 metrów Polska wygrała dokładnie o 0,10 s. Był również jeden finał, w którym nawet pomiar czasu nie wyłonił jednego zwycięzcy.
Dwanaście finałów parakajakowych przyniosło tytuły ośmiu krajom i reprezentacjom, ale jedna ekipa wyraźnie wyróżniała się na tle pozostałych. Wielka Brytania wygrała cztery konkurencje — wszystkie w rywalizacji kobiet: Henshaw w KL2, Gordon w KL3 i VL3 oraz Emma Wiggs w VL2. Brytyjczycy nie zdobyli w Poznaniu ani jednego medalu w klasach olimpijskich. Cały ich dorobek pochodził z parakajakarstwa: cztery złote medale i brąz Stuarta Wooda w VL3.
Australia dołożyła dwa tytuły parakajakowe, a po jednym zdobyły Chile, Chiny, Gruzja, Węgry, Stany Zjednoczone i neutralni. Steven Haxton wygrał VL2 mężczyzn i był jedynym Amerykaninem, który sięgnął w Poznaniu po tytuł mistrza świata.
Cztery z dwunastu tytułów parakajakowych obronili ubiegłoroczni mistrzowie. Najstarszą mistrzynią świata w Poznaniu została Wiggs, urodzona w 1980 roku, a najmłodszą — Loske z rocznika 2007. Dzieli je 27 lat.
Polska u siebie: złoto, dwa brązy
Gospodarze zdobyli trzy medale — o jeden mniej niż rok wcześniej w Mediolanie — oraz jeden tytuł zamiast dwóch. Złoto wywalczył Oleksii Koliadych w kanadyjce na 200 metrów: uzyskał 40,95 i wyprzedził o 0,10 s obrońcę tytułu, Artura Gulieva, który finiszował z czasem 41,05. Brązowe medale zdobyli Puławska na 500 metrów oraz Alex Borucki w jedynce mężczyzn na tym samym dystansie.
Sam medalowy bilans nie pokazuje jednak całego obrazu. Puławska w Mediolanie wygrała 500 metrów, a razem z Martyną Klatt także dwójkę. W Poznaniu zajęła odpowiednio trzecie i siódme miejsce. Z kolei Borucki, rocznik 2006, zdobył pierwszy seniorski medal mistrzostw świata — w finale, w którym startował także obrońca tytułu. Tuż za podium znalazła się kobieca czwórka, która zajęła czwarte miejsce. Piąte lokaty wywalczyły natomiast czwórka kanadyjkarska kobiet oraz Wiktor Głazunow na 5000 metrów.
Medale zdobyli w Poznaniu zawodnicy z 25 krajów i reprezentacji — o cztery mniej niż rok wcześniej w Mediolanie. Liczba ekip obecnych na podium spadła, ale medalistów dzieliły całe pokolenia: od Wiggs po Loske, od Ivana Shtyla, urodzonego w 1986 roku, po Robina Hirscha z rocznika 2007.
Co dalej
Sezon kajakarski nie kończy się wraz z mistrzostwami na poznańskiej Malcie. We wrześniu odbędą się mistrzostwa Polski w maratonie kajakowym i Olympic Hopes Regatta, natomiast w październiku najważniejszymi wydarzeniami będą ICF Hangzhou Super Cup oraz mistrzostwa świata w maratonie w Gualeguaychú.
Jeszcze ważniejsze w dłuższej perspektywie jest to, co wyniki z Poznania oznaczają dla drogi do igrzysk olimpijskich. Rezultaty wchodzą do rankingu przed Los Angeles 2028, a układ sił pokazany w Poznaniu — Niemcy mocni w kajakach, Węgry w kanadyjkach, Australia skuteczna w kilku obszarach — będzie jednym z punktów odniesienia na dalszą część cyklu olimpijskiego.
Najczęstsze pytania
Kto wygrał tabelę medalową MŚ w kajakarstwie Poznań 2026?
Węgry z czternastoma medalami: 5 złotymi, 8 srebrnymi i 1 brązowym. Jeśli jednak liczyć wyłącznie tytuły mistrzowskie, pierwsze miejsce dzielą z Niemcami — obie reprezentacje zdobyły po pięć złotych medali.
Ile medali zdobyła Polska na MŚ w Poznaniu 2026?
Trzy: złoto Oleksiiego Koliadycha w kanadyjce na 200 metrów, brąz Anny Puławskiej w jedynce kajakowej na 500 metrów i brąz Alexa Boruckiego w jedynce mężczyzn na 500 metrów.
Ile rozdano medali i ile krajów je zdobyło?
Łącznie rozdano 109 medali: 37 złotych, 35 srebrnych i 37 brązowych. Zdobyli je zawodnicy z 25 krajów i reprezentacji. Złotych i brązowych medali było po 37 mimo 36 finałów, ponieważ w jednym wyścigu przyznano dwa złota, a w innym dwa brązy.
Kto zdobył najwięcej złotych medali indywidualnie?
Sześcioro zawodników wygrało po dwie konkurencje: Fernando Pimenta, Carlotta Loske, Hope Gordon, Jacob Schopf, Max Lemke i Daniel Fejes. Najwięcej medali łącznie spośród tej grupy i pozostałych wyróżnionych zawodników zdobyła Pauline Jagsch — jedno złoto i dwa brązy.
Czy Węgry zawiodły mimo pierwszego miejsca w tabeli?
Trudno mówić o jednoznacznym rozczarowaniu, ale osiem srebrnych medali przy pięciu złotych pokazuje, jak wiele finałów Węgrzy kończyli tuż za zwycięzcami. Rok wcześniej w Mediolanie proporcje były odwrotne: siedem złotych i trzy srebrne. W trzech przegranych finałach strata do zwycięzcy nie przekroczyła sekundy. Z drugiej strony żadna inna reprezentacja nie stanęła na podium czternaście razy, a Węgrzy jako jedyni zdobywali medale w kajakach, kanadyjkach i parakajakarstwie.
Czy to koniec dominacji Ukrainy w kanadyjkach kobiet?
Poznań pokazał wyraźne osłabienie ukraińskiej przewagi, choć na ogłoszenie końca dominacji może być jeszcze za wcześnie. W Mediolanie Ukraina wygrała cztery konkurencje, w Poznaniu jedną. Liudmyla Luzan, która rok wcześniej triumfowała w czterech finałach — obu jedynkach i obu dwójkach — tym razem obroniła tytuł w jedynce na 200 metrów, w dwójce na 500 metrów zajęła drugie miejsce, a jedynkę na 500 metrów wygrała Kanadyjka Sophia Jensen.
Czy Polska zawiodła na własnym torze?
Trzy medale i jedno złoto to wynik słabszy niż rok wcześniej, a największym rozczarowaniem był występ kobiecej dwójki, która po zwycięstwie w Mediolanie zajęła w Poznaniu siódme miejsce. Jednocześnie były też mocne punkty: pierwszy seniorski medal Boruckiego i złoto Koliadycha zdobyte przewagą zaledwie jednej dziesiątej sekundy. To był więc występ nierówny, ale trudno nazwać go jednoznaczną porażką.
Czy Niemcy wrócili na szczyt kajakarstwa?
Pięć tytułów po zaledwie jednym złocie rok wcześniej to jeden z najmocniejszych sygnałów tych mistrzostw. Schopf i Lemke wygrali zarówno czwórkę, jak i dwójkę, a dziewiętnastoletnia Loske zdobyła dwa złote medale. Niemcy nie mieli przy tym ani jednego srebra — gdy stawali na podium, najczęściej od razu wygrywali. W konkurencjach sprinterskich osiągnęli najlepszy wynik ze wszystkich reprezentacji: pięć tytułów wobec czterech węgierskich.
Poznań żegna mistrzostwa z Węgrami na pierwszym miejscu tabeli medalowej, ale złote medale rozdzieliły się między wiele reprezentacji. Jednym z najważniejszych nazwisk ostatniego dnia był Fernando Pimenta. Sezon zamkną ICF Hangzhou Super Cup i mistrzostwa świata w maratonie w Gualeguaychú, a szczegóły ostatniego dnia zebraliśmy w relacji z niedzielnych finałów.