Kadra Węgier na mistrzostwa świata w kajakarstwie w Poznaniu 2026

Published
2026-08-13T20:05:14+00:00

Pełne wyniki zawodów: ICF Canoe Sprint and Paracanoe World Championships - Poznan

Mistrzostwa świata w kajakarstwie w Poznaniu (26–30 sierpnia 2026) Węgrzy potraktowali jak imprezę sezonu: do Polski jedzie 37 zawodników, największa ekipa całej stawki. Skład zatwierdziło prezydium związku 12 sierpnia, a na czele stoi Bálint Kopasz — mistrz olimpijski i trzykrotny mistrz świata, który w Poznaniu broni tytułu na K1 1000 m.

Malta gości te mistrzostwa po raz pierwszy od 2010 roku. Dla Węgrów to zarazem najważniejszy punkt sezonu i pierwszy poważny rachunek przed Los Angeles.

Skład Węgier na mistrzostwa świata w Poznaniu 2026

Zawodniczka / zawodnikKonkurencje
Bálint KopaszK1 1000 m
Ádám VargaK1 500 m, K1 5000 m
Gergely BaloghK1 200 m
Bence Nádas, Bence Fodor, Levente Kurucz, Sándor TótkaK4 500 m
Bence Fodor, Levente KuruczK2 200 m
Zsóka CsikósK1 1000 m, K1 500 m
Anna LuczK1 200 m
Emese KőhalmiK1 5000 m
Flóra Tölgyesi, Bianka HoferK2 200 m
Laura Ujfalvirezerwowa
Dániel FejesC1 1000 m, C1 500 m, C4 500 m
Kristóf Kollár, István JuhászC2 500 m, C4 500 m
Jonatán HajduC4 500 m
Dávid HodovánC1 200 m
Balázs AdolfC1 5000 m
Petra ParagiC1 200 m
Ágnes Kiss, Bianka NagyC2 500 m
Dóra Horányi, Réka OpavszkyC2 200 m
Zsófia CsorbaC1 5000 m
Péter Pál KissKL1
Róbert SubaKL1, VL2
Katalin Varga, Tibor KissKL2
Réka BaranyaiVL1
Anetta MazugKL3
Dalma Boldizsár, Nikoletta Molnár, Erik Kissparakajakarstwo

Szesnaścioro kajakarzy, dwanaścioro kanadyjkarzy i dziewięcioro parakajakarzy. Kajakiem dowodzi Dávid Tóth, kanadyjką ifj. László Foltán, parakajakarstwem Botond Hajdu. W męskim kajaku nie zmieniło się nic względem czerwcowej ekipy na mistrzostwa Europy — sztab uznał, że nie ma czego poprawiać.

Kopasz broni tytułu, ale przestał wygrywać wszystko

Kariera Kopasza wygląda jak lista kontrolna: złoto olimpijskie w Tokio na K1 1000 m (3:20,64), brąz w Paryżu w tej samej konkurencji (3:25,68), tytuły mistrza świata w 2019, 2022 i 2023 roku. Na Malcie broni tego ostatniego.

Sezon 2026 poszedł mu jednak nierówno — i to nie dlatego, że zwolnił. Wygrał Puchar Świata w Montrealu, ale w Szegedzie i na mistrzostwach Europy w Montemor-o-Velho przypłynął drugi. Jego czas z Szegedu, 3:22,33, jest najszybszym, jaki przepłynął w ostatnich dwóch latach — szybszym niż olimpijskie 3:25,68 z Paryża i szybszym niż 3:27,46, którym wygrał mistrzostwa świata w 2023 roku.

Kopasz płynie więc szybciej niż wtedy, gdy wygrywał, a mimo to kończy drugi. Nie on się osunął — podniosła się stawka. W Poznaniu obrona tytułu będzie więc trudniejsza niż samo jego zdobycie trzy lata temu.

Obok niego jedzie Sándor Tótka, mistrz olimpijski z Tokio na K1 200 m, dziś wiosłujący w czwórce. Ta łódź — Nádas, Fodor, Kurucz, Tótka — wygrała trzy z czterech tegorocznych startów, a w Brandenburgu stanęła na drugim stopniu podium. To najrówniejsza męska osada w całej stawce mistrzostw.

Program uzupełniają dwa nazwiska o wyraźnie różnych zadaniach. Ádám Varga startuje — jak rok temu — w dwóch skrajnie odmiennych konkurencjach: na K1 500 m i na K1 5000 m, czyli w wyścigu trwającym półtorej minuty i w takim, który zajmuje ponad dwadzieścia. Dwusetkę obsadza Gergely Balogh, brązowy medalista tegorocznych mistrzostw Europy na tym dystansie. W tej samej łodzi co Tótka płyną jeszcze Bence Fodor i Levente Kurucz, którzy dodatkowo wystartują w dwójce na 200 m jako wicemistrzowie Europy.

Węgierki, które w tym roku po prostu nie przegrywają

Najciekawsza część tej ekipy płynie jednak w kobiecych łodziach, a jej wspólnym mianownikiem są długie dystanse.

Emese Kőhalmi przywiozła z mistrzostw Europy dwa złota w dwa dni: K1 5000 m czasem 22:50,48 i K1 1000 m czasem 3:56,73. Na piątce jest mistrzynią świata z 2021, 2022 i 2024 roku — w Samarkandzie wygrała ten dystans czasem 25:18,91. W Poznaniu startuje wyłącznie na 5000 m i nikt nie wchodzi w tę konkurencję z lepszym dorobkiem.

Zsóka Csikós broni w Poznaniu tytułu na K1 1000 m. Rok temu w Racicach zgarnęła na mistrzostwach Europy komplet trzech złotych medali — 5000 m (23:39,69), 1000 m (3:50,29) i 500 m (1:47,90). W tym sezonie wygrała tysiąc metrów w Szegedzie (3:50,12), była druga w Montrealu i trzecia na pięciuset metrach na mistrzostwach Europy.

Najbardziej konsekwentna jest jednak Zsófia Csorba. W kanadyjkowej jedynce na 5000 m wygrała w tym roku w Szegedzie (28:19,71) i w Montrealu (28:50,49), a rok wcześniej dołożyła zwycięstwa w Poznaniu (25:26,78) i znów w Szegedzie. Związek opisuje ją jednym słowem — niepokonana — i sezon tego nie podważa.

Do kompletu dochodzi Anna Lucz, dwukrotna mistrzyni Europy na K1 200 m. Jej tegoroczne srebro w Montemor-o-Velho ma jednak konkretny kontekst: tytuł odebrała jej Dunka Frederikke Hauge Mørcke, przepływając dwusetkę w 39,345 s wobec 40,33 s Węgierki. Rewanż na Malcie zapowiada się na jeden z ciekawszych pojedynków tych mistrzostw — Mørcke przyjeżdża jako liderka kadry Danii.

W konkurencjach olimpijskich kobiecej kanadyjki Węgry stawiają na sprawdzone nazwiska. Ágnes Kiss i Bianka Nagy płyną C2 na 500 m jako wicemistrzynie Europy, a Kiss dokłada do tego jedynkę na 500 m i miejsce w czwórce broniącej tytułu mistrzyń świata. Dwusetkę w jedynce obsługuje Petra Paragi. W żeńskiej kanadyjce sztab zmienił względem mistrzostw Europy dokładnie jedno nazwisko — do dwójki na 200 m weszła Dóra Horányi, która uklęknie obok Réki Opavszky.

Kanadyjka: najszybsza węgierska dwójka w historii

W kanadyjce najgłośniejsza jest para z Paks. Kristóf Kollár i István Juhász wygrali C2 na 500 m w Montrealu czasem 1:36,88 — najlepszym, jaki węgierska dwójka kiedykolwiek uzyskała w tej konkurencji. Rok wcześniej stanęli na najniższym stopniu podium mistrzostw świata. W Poznaniu płyną w konkurencji olimpijskiej, więc punkty z tego startu wchodzą prosto do rankingu przed Los Angeles.

Ci sami dwaj zawodnicy wsiadają jeszcze do czwórki razem z Dánielem Fejesem i Jonatánem Hajdu — i to jest łódź broniąca tytułu mistrza świata. W Montrealu wygrała czasem 1:32,96.

Fejes ma zresztą najbardziej napięty program w całej ekipie: C1 500 m, C4 500 m i olimpijska jedynka na 1000 m. W Montrealu przypłynął na niej drugi, tuż za mistrzem olimpijskim Martinem Fuksą — nazwisko, które w Poznaniu będzie wracać.

Na pięciu kilometrach jedzie Balázs Adolf, dwukrotny mistrz świata, który w tym sezonie wygrał dwa Puchary Świata i był drugi na mistrzostwach Europy. Jego złoto z 2023 roku padło czasem 22:12,97.

Sensacja selekcji: dwie debiutantki w dwójce

Jedna decyzja w tym składzie nie wynikała z rankingu.

Flóra Tölgyesi i Bianka Hofer — dwudziestolatka i osiemnastolatka, które w lipcu ścigały się jeszcze w kategoriach młodzieżowych — dwa tygodnie temu wygrały kwalifikację uzupełniającą i wskoczyły do składu na K2 200 m. Obie pojadą do Poznania na swoje pierwsze seniorskie mistrzostwa świata. Sam związek nazywa to największą sensacją tej selekcji.

W parakajakarstwie z kolei wszystko idzie zgodnie z hierarchią. Péter Pál Kiss wygrał w tym roku mistrzostwa Europy i oba Puchary Świata w KL1, a w Poznaniu jedzie po szósty w karierze tytuł mistrza świata. Róbert Suba startuje w dwóch klasach: w KL1 był drugi na mistrzostwach Europy i trzeci w Montrealu, a brąz w VL2 z Montrealu to jego najlepszy tegoroczny wynik. Debiutują dwie zawodniczki — Réka Baranyai w VL1 i Anetta Mazug w KL3.

Co dalej: mnożnik 1,5 i droga do Los Angeles

Węgierski komunikat nie owija tego w bawełnę: punkty zdobyte w Poznaniu liczą się z mnożnikiem 1,5, i to zarówno w kwalifikacji olimpijskiej, jak i paralimpijskiej. Zwycięstwo daje 1500 punktów wobec 1000 na Pucharze Świata czy mistrzostwach kontynentu. Przy ekipie liczącej 37 osób i startującej w niemal każdej konkurencji programu to przekłada się na przewagę, której żaden inny kraj w tej stawce nie ma jak zbudować.

Rachunek jest prosty. Kraj, który wystawia obrońców tytułu w K1 1000 m mężczyzn i kobiet, w C4 500 m oraz w kobiecej czwórce kanadyjkowej, a do tego niepokonaną zawodniczkę na 5000 m i najszybszą dwójkę w swojej historii, wchodzi na mistrzostwa świata w Poznaniu z pozycji, w której realnie gra o pierwsze miejsce w klasyfikacji medalowej.

Otwarte pytanie brzmi inaczej: czy Węgrzy zdołają obronić to, co już mają. Kopasz płynie szybciej niż rok temu i przegrywa. Lucz straciła tytuł mistrzyni Europy mimo czasu, który dwa lata temu wystarczyłby na złoto. Stawka na Malcie będzie gęstsza niż kiedykolwiek w tym cyklu.

Najczęściej zadawane pytania

Kiedy i gdzie odbywają się mistrzostwa świata w kajakarstwie w Poznaniu 2026?

Mistrzostwa świata w kajakarstwie w Poznaniu 2026 potrwają od 26 do 30 sierpnia i zostaną rozegrane na torze regatowym Malta. To wspólne mistrzostwa świata w sprincie kajakowym i parakajakarstwie, a Poznań gości je po raz pierwszy od 2010 roku.

Ilu zawodników liczy kadra Węgier na mistrzostwa świata w Poznaniu 2026?

Kadra Węgier liczy 37 zawodników: szesnaścioro w kajaku, dwanaścioro w kanadyjce i dziewięcioro w parakajakarstwie. To największa ekipa tych mistrzostw. Skład zatwierdziło prezydium związku 12 sierpnia 2026 roku.

Kto jest największą gwiazdą kadry Węgier na mistrzostwa świata w Poznaniu?

Bálint Kopasz, mistrz olimpijski z Tokio i trzykrotny mistrz świata na K1 1000 m, który w Poznaniu broni tytułu. W ekipie jest też Sándor Tótka, mistrz olimpijski z Tokio na K1 200 m, dziś wiosłujący w czwórce.

Czy Węgry wygrają klasyfikację medalową mistrzostw świata w Poznaniu?

Mają po temu najwięcej argumentów: 37 zawodników, obrońców tytułu w kilku konkurencjach i niepokonaną w tym sezonie Zsófię Csorbę na 5000 m. Rozstrzygnie jednak skuteczność w konkurencjach olimpijskich, gdzie stawka jest najgęstsza — a tam Węgrzy w 2026 roku częściej kończyli drudzy niż pierwsi.

Czy era Bálinta Kopasza dobiega końca?

Dane mówią raczej o zaostrzonej rywalizacji. Jego 3:22,33 z Szegedu jest szybsze niż czas, którym wygrał mistrzostwa świata w 2023 roku, i szybsze niż jego olimpijski brąz z Paryża. Mimo to w dwóch z trzech tegorocznych startów przypłynął drugi.

Kto z Węgierek ma największe szanse na złoto w Poznaniu?

Emese Kőhalmi na K1 5000 m — mistrzyni świata z 2021, 2022 i 2024 roku, w czerwcu zdobyła dwa złota mistrzostw Europy. Mocne notowania ma też Zsófia Csorba, która w kanadyjkowej jedynce na 5000 m wygrywała w tym i poprzednim sezonie każdy start, w którym się pojawiła.

Kim są Flóra Tölgyesi i Bianka Hofer?

Dwudziestoletnia i osiemnastoletnia kajakarki, które dwa tygodnie przed ogłoszeniem składu wygrały kwalifikację uzupełniającą i wskoczyły do kadry na K2 200 m. W Poznaniu zadebiutują w seniorskich mistrzostwach świata — związek nazwał ich awans największą sensacją selekcji.

Dlaczego mistrzostwa świata w Poznaniu są ważniejsze niż Puchar Świata?

Bo w systemie kwalifikacji do Los Angeles 2028 punkty z mistrzostw świata liczą się z mnożnikiem 1,5. Zwycięstwo daje 1500 punktów, podczas gdy wygrana w Pucharze Świata lub na mistrzostwach kontynentu — 1000. Ta sama zasada obowiązuje w kwalifikacji paralimpijskiej.

Węgry przyjeżdżają nad Maltę z ekipą, która nie ma sobie równej ani liczebnością, ani liczbą obrońców tytułu. Bálint Kopasz broni tysiąca metrów w formie lepszej niż mistrzowska, Emese Kőhalmi wchodzi na piątkę po dwóch złotach mistrzostw Europy, a Zsófia Csorba nie przegrała w tej konkurencji od dwóch sezonów. Pozostałe składy zbieramy w przewodniku po mistrzostwach świata w Poznaniu, a wcześniej opisaliśmy kadry Polski, Włoch, Danii, Wielkiej Brytanii, Australii i Stanów Zjednoczonych.

View on PaddleStats