Kadra parakajakarska USA na mistrzostwa świata w Poznaniu: najliczniejsza w historii
- Published
- 2026-08-10T12:46:57+00:00
Dziewięcioro parakajakarzy — tylu Amerykanie wyślą na mistrzostwa świata w Poznaniu, które potrwają od 26 do 30 sierpnia. Według Amerykańskiego Związku Kajakowego to najliczniejsza ekipa parakajakarska w historii startów tego kraju na mistrzostwach świata. Jest to zarazem ta część amerykańskiej kadry, która naprawdę zdobywa medale — z jednym zastrzeżeniem. Wszystkie krążki mistrzostw świata od 2022 roku wywalczył w niej ten sam zawodnik, a w lipcu znów stanął na podium.
Skład: kto płynie w Poznaniu
Dziewięcioro zawodników, w tym czworo zgłoszonych w dwóch typach łodzi. O ich formie mówi lipcowy Puchar Świata w Montrealu — ostatnie międzynarodowe regaty przed Poznaniem.
| Zawodnik | Klasa | Montreal 2026 |
|---|---|---|
| Blake Haxton | VL2 | 2. miejsce w finale A, 54,250 |
| Emily Gray | KL2 | 5. miejsce w finale A, 54,120 |
| Jillian Elwart | VL3 | 7. miejsce w finale A, 61,090 |
| Tatiana Hoare | VL3 | 8. miejsce w finale A, 65,120 |
| Declan Farmer | KL2 / VL3 | 4. miejsce w półfinale VL3, 56,740 |
| Jack Wallace | KL3 | 4. miejsce w półfinale, 44,420 |
| Yasir Shah | VL2 | 4. miejsce w półfinale, 71,110 |
| Rudy Garcia-Tolson | KL / VL | — |
| Kayla Woputz | VL | — |
Cztery finały A, jedno podium i troje zawodników, którzy weszli do półfinałów w pierwszym albo drugim sezonie międzynarodowym. Jak na program, który jeszcze cykl temu wystawiał kilka łodzi, to skok, którego nie widać w samej liczbie nazwisk.
Blake Haxton: trzy podia mistrzostw świata i historia, która zaczyna się w szpitalu
Haxton, w dokumentach związku występujący pod pełnym imieniem Steven Blake Haxton, odpowiada właściwie za cały medalowy dorobek amerykańskiego parakajakarstwa. W marcu 2009 roku, w ostatniej klasie szkoły średniej w Columbus w stanie Ohio, zaraził się martwiczym zapaleniem powięzi. W ciągu trzech dni z kapitana szkolnej osady wioślarskiej stał się pacjentem z niewydolnością wielonarządową i amputacją obu nóg. Do sportu wrócił najpierw przez wiosła, potem przez łódź va'a.
Powtarzalności jego wyników nie dorównuje nikt inny z tej listy. Brąz w VL2 na 200 m na mistrzostwach świata 2023 z czasem 52,089, po wygranych eliminacjach (53,301). Znów brąz na mistrzostwach świata w parakajakarstwie 2024 — 52,250, także po wygranych eliminacjach, tym razem w 50,550, czyli najszybszym czasie w jego karierze w tej klasie. Do tego srebro paralimpijskie z Tokio i brąz z Paryża, oba w tej samej konkurencji.
W Montrealu wygrał eliminacje w 54,810 i był drugi w finale A z czasem 54,250 — 1,040 s za Brazylijczykiem Fernando Rufino de Paulo, który zwyciężył w 53,210, i 1,090 s przed Węgrem Róbertem Subą. To był jedyny medal, jaki Amerykanie zdobyli na tamtych regatach.
Przed Poznaniem najciekawsza jest jednak inna liczba: jego własne 50,550 z 2024 roku. Rufino de Paulo wygrał w Montrealu czasem 53,210. Haxton płynął już zatem szybciej niż tegoroczny zwycięzca Pucharu Świata — dwa sezony temu, w eliminacjach i na innym torze, ale płynął. Jeśli Malta da mu szybką wodę, złoto jest bliżej, niż sugeruje strata z lipca.
Konwertyci: cztery paralimpijskie złota na lodzie, dwa na pływalni
Najbardziej zaskakuje w tej kadrze to, skąd przyszła część jej zawodników.
Farmer jest czterokrotnym mistrzem paralimpijskim w hokeju na sanach. Czwarte złoto z rzędu zdobył w marcu tego roku, na igrzyskach w Mediolanie i Cortinie, gdzie został najskuteczniejszym strzelcem turnieju i wybrano go jego najbardziej wartościowym zawodnikiem. W lipcu zadebiutował w Pucharze Świata w parakajakarstwie po mniej więcej miesiącu przygotowań na wodzie i zajął czwarte miejsce w półfinale VL3 z czasem 56,740, po eliminacjach przepłyniętych w 55,290. Wystartował także w KL2 i również wszedł do półfinału (59,710).
Warto się przy tej kolejności zatrzymać: marcowe złoto na lodzie, lipcowy półfinał na wodzie, miesiąc przerwy między jednym a drugim. Kandydatem do medalu w Poznaniu Farmer nie będzie i liczby tego nie ukrywają — do zwycięzcy finału VL3 w Montrealu tracił 6,000 s. Ale czwarte miejsce w półfinale Pucharu Świata po czterech tygodniach w łodzi to rzecz, jakiej w tej dyscyplinie się nie ogląda.
Rudy Garcia-Tolson, zgłoszony i w kajaku, i w łodzi va'a, przywozi podobną kolekcję z jeszcze innego sportu. Urodzony z zespołem pterygium i szeregiem towarzyszących wad wrodzonych, do piątego roku życia przeszedł piętnaście operacji, po czym sam poprosił rodziców o obustronną amputację nóg powyżej kolan. Złoto paralimpijskie w 200 m stylem zmiennym w kategorii SM7 zdobył w Atenach w 2004 roku i powtórzył to w Pekinie cztery lata później, dwukrotnie poprawiając w tamtym finale własny rekord świata; dołożył wtedy jeszcze brąz na 100 m stylem klasycznym. W 2009 roku jako pierwszy zawodnik po obustronnej amputacji powyżej kolan ukończył pełny triatlon Ironman.
Wallace, ścigający się w KL3, z całej trójki najdłużej siedzi w parakajakarstwie. Część prawej nogi stracił w wieku dziesięciu lat w wypadku na łodzi, hokej na sanach odkrył na obozie dla dzieci po amputacjach, a złoto paralimpijskie zdobywał dwukrotnie — w Pjongczangu w 2018 i w Pekinie w 2022 roku. Do tego dołożył trzy tytuły mistrza świata i nagrodę dla najlepszego obrońcy igrzysk 2022. W kadrze parakajakarskiej USA jest od 2022 roku, a kwalifikację do Paryża stracił o ułamek sekundy — w okresie, gdy w jednym tygodniu ścigał się na mistrzostwach świata w parahokeju i w parakajakarstwie.
Z Montrealu przywiózł wyniki solidne, ale nie porywające: czwarte miejsce w eliminacjach (43,750) i czwarte w półfinale (44,420). Finał A KL3 wygrał tam Brazylijczyk Gabriel Porto w 40,040 przed Miqueiasem Rodriguesem (40,500) i Hiszpanem Juanem Valle (40,830). Ta klasa jest dziś najgłębsza w męskim parakajakarstwie i z czasem 44,420 o podium jeszcze się nie rozmawia. Na mistrzostwach świata w parakajakarstwie 2024 Wallace był trzeci w finale B (41,510).
Grupę zamyka Shah w klasie VL2: piąty w eliminacjach w Montrealu (65,550) i czwarty w półfinale.
Kobiety: pięć setnych i brytyjski mur w VL3
Drugi najlepszy amerykański wynik tego lata należy do Gray — i to ona była najbliżej wtrącenia się w podział medali. W eliminacjach KL2 przypłynęła druga z czasem 53,830, a w finale A piąta w 54,120, ledwie 0,050 s za czwartą Węgierką Katalin Vargą i 0,750 s za brązową medalistką, Niemką Anją Adler.
Wyżej rządzą Brytyjki. Charlotte Henshaw wygrała w 49,720, Emma Wiggs była druga w 52,350 — dublet z 2,630 s przewagi jednej nad drugą i 4,400 s nad Amerykanką. O czwarte miejsce Gray powalczy w Poznaniu z pięcioma setnymi w tle. Podium wymaga czegoś, czego jeszcze nie pokazała.
W kobiecym VL3 dystans jest dużo większy. Elwart, rocznik 1983, była w finale A w Montrealu siódma (61,090), a Hoare ósma (65,120). Wygrała Brytyjka Hope Gordon w 55,290 przed Francuzką Eleą Charvet (58,430) i Kanadyjką Ericą Scarff (58,710). Piąta przypłynęła Polka Monika Kukla z czasem 59,280, o 1,810 s przed Elwart — co jest niezłym punktem odniesienia dla wszystkich, którzy będą kibicować na Malcie.
Najlepszy wynik mistrzowski Elwart pochodzi z innej klasy: czwarte miejsce w VL2 na 200 m na mistrzostwach świata 2023 (60,503). Na parakajakarskich mistrzostwach świata 2024 była dziewiąta w VL3 (64,990), a w maju w Brandenburgu czwarta w finale B (68,280), po półfinale przepłyniętym w 63,580. Czas 61,090 z Montrealu poprawił jej najlepszy rezultat sezonu o 2,490 s.
Skład kobiecych łodzi va'a uzupełnia Kayla Woputz.
Co właściwie oznaczają klasy KL i VL
Amerykańska kadra to dobry pretekst, żeby uporządkować nazewnictwo, bo w Poznaniu padnie ono kilkadziesiąt razy w ciągu pięciu dni.
W parakajakarstwie ścigamy się w dwóch typach łodzi. KL to kajak — zawodnik siedzi przodem do kierunku płynięcia i wiosłuje pagajem dwupiórowym, dokładnie jak w konkurencjach olimpijskich. VL to va'a, łódź wywodząca się z tradycji polinezyjskiej, z bocznym pływakiem zwanym ama i pojedynczym piórem wiosła, którym pracuje się z jednej strony. Stąd tacy zawodnicy jak Farmer czy Garcia-Tolson mogą startować w obu typach: technika jest zupełnie inna, ale dystans ten sam, 200 m, i impreza ta sama.
Cyfra po literach opisuje zakres sprawności — im wyższa, tym większy zakres ruchu zawodnika. W kajaku KL1 to sportowcy bez funkcji tułowia i nóg, napędzający łódź niemal wyłącznie ramionami i barkami. KL2 obejmuje częściową funkcję tułowia i nóg, przy której zawodnik siedzi wyprostowany, często z oparciem. KL3 oznacza sprawny tułów i częściową funkcję nóg, co pozwala korzystać z podpórki i pracować rotacją całego korpusu. Tak samo działa podział VL1–VL3 w łodziach va'a.
Praktyczny wniosek dla kibica jest taki, że czasów z różnych klas nie porównujemy. W Montrealu zwycięzca męskiego KL3 przypłynął w 40,040, a VL2 w 53,210. To nie różnica formy, tylko innego napędu i innej mechaniki ruchu. Porównywać wolno wyłącznie wewnątrz jednej klasy — i właśnie dlatego 50,550 Haxtona sprzed dwóch sezonów tyle przed Poznaniem znaczy.
Co dalej
Mistrzostwa świata potrwają od 26 do 30 sierpnia na poznańskiej Malcie, a program parakajakarski wpleciono w te same pięć dni co konkurencje olimpijskie, zamiast rozgrywać go osobno. Ma to znaczenie praktyczne dla zawodników startujących podwójnie — Farmer i Garcia-Tolson są zgłoszeni i w kajaku, i w łodzi va'a — oraz dla kibiców, bo finały parakajakarskie wpadają w te same bloki finałowe co sprint.
Całość naszej drogi do Poznania zaczyna się w zapowiedzi mistrzostw świata. Amerykańską kadrę sprinterską — siedemnaścioro zawodników z medalistką olimpijską Nevin Harrison na czele — opisujemy w zapowiedzi kadry USA w sprincie, a pozostałe ogłoszone dotąd składy rozpisaliśmy dla Polski, Wielkiej Brytanii i Australii.
Najczęściej zadawane pytania
Kto jest w kadrze parakajakarskiej USA na mistrzostwa świata w Poznaniu 2026?
Dziewięcioro zawodników. Kajak: Jack Wallace (KL3), Declan Farmer (KL2), Rudy Garcia-Tolson i Emily Gray. Łodzie va'a: Blake Haxton (VL2), Yasir Shah (VL2) oraz Farmer i Garcia-Tolson w konkurencjach mężczyzn, a wśród kobiet Jillian Elwart, Kayla Woputz i Tatiana Hoare.
Dlaczego ta ekipa jest wyjątkowa?
Amerykański Związek Kajakowy opisuje ją jako najliczniejszą ekipę parakajakarską w historii startów tego kraju na mistrzostwach świata. Czworo z tych zawodników weszło w lipcu do finałów A Pucharu Świata w Montrealu, a troje kolejnych do półfinałów.
Kiedy startują parakajakarze na mistrzostwach świata 2026?
Między 26 a 30 sierpnia 2026 roku w Poznaniu, w tym samym pięciodniowym programie co olimpijskie konkurencje sprinterskie, na torze Malta.
Kto ma największe szanse na medal dla USA w parakajakarstwie?
Blake Haxton w VL2 na 200 m. Ma brąz mistrzostw świata 2023 (52,089), brąz mistrzostw świata w parakajakarstwie 2024 (52,250), srebro paralimpijskie z Tokio i brąz z Paryża, a w lipcu był drugi w Pucharze Świata w Montrealu (54,250).
Czy Blake Haxton może wygrać w Poznaniu?
Rachunek na to pozwala. Jego 50,550 z 2024 roku jest o 2,660 s szybsze od czasu, którym Fernando Rufino de Paulo wygrał w lipcu w Montrealu. Brazylijczyk pokonał go tego dnia o 1,040 s, więc pytanie nie brzmi, czy Haxton ma szybkość, tylko czy przywiezie na Maltę formę z 2024 roku.
Czy przejście z innego sportu paralimpijskiego naprawdę działa?
Declan Farmer jest tu przypadkiem testowym. W marcu 2026 roku zdobył czwarte z rzędu złoto paralimpijskie w hokeju na sanach i został najbardziej wartościowym zawodnikiem turnieju, wsiadł do łodzi mniej więcej miesiąc przed Pucharem Świata w Montrealu i zajął czwarte miejsce w półfinale VL3. Jak na cztery tygodnie przygotowań wynik niezwykły — a jednocześnie 6,000 s od zwycięskiego tempa, czyli dokładnie tyle, ile dzieli udany debiut od medalu.
Jak blisko podium jest Emily Gray?
Bliżej czwartego miejsca niż trzeciego. W Montrealu traciła 0,050 s do czwartej Katalin Vargi i 0,750 s do brązowej medalistki Anji Adler, ale już 4,400 s do zwyciężczyni Charlotte Henshaw — w klasie, w której Brytyjki zajęły dwa pierwsze miejsca.
Kto dominuje w parakajakarstwie przed Poznaniem?
Sądząc po Montrealu — Wielka Brytania i Brazylia. Brytyjki wzięły dublet w kobiecym KL2 i tytuł w kobiecym VL3, Brazylijczycy wygrali męskie VL2, VL3 i KL3, a w tej ostatniej klasie zajęli dwa pierwsze miejsca.
Przy całej liczebności tej kadry Poznań i tak sprowadzi się do jednego toru. Blake Haxton stawał na podium mistrzostw świata w obu ostatnich edycjach, w których wystartował, i jako jedyny Amerykanin ma realne prawo myśleć o złocie. Za nim Emily Gray potrzebuje pół sekundy, a Jack Wallace znacznie więcej. Wyniki mistrzostw świata będziemy podawać na żywo przez wszystkie pięć dni na Malcie.