MŚ Poznań 2026 – wyniki dnia 2: sześć polskich łodzi w finałach A

Published
2026-08-27T20:19:40+00:00
Author
PaddleStats

Pełne wyniki zawodów: ICF Canoe Sprint and Paracanoe World Championships - Poznan

Mistrzostwa świata w kajakarstwie sprinterskim Poznań 2026 miały w czwartek najgęstszy dzień programu: 62 wyścigi, zero medali i sześć polskich łodzi z biletami do finałów A. Wiatr nad Maltą wreszcie zelżał, a najszybciej w kanadyjce na 200 metrów popłynął Oleksii Koliadych.

Przegląd dnia

W czwartek ważyło się więcej niż w którymkolwiek innym dniu tych mistrzostw. Rano ruszyła rywalizacja w sześciu nowych konkurencjach — 38 biegów eliminacyjnych — a całe popołudnie zajęły 22 półfinały, które wyłoniły obsadę piątkowych finałów. Na starcie stanęło 499 łodzi i 620 zawodniczek oraz zawodników z 75 krajów i reprezentacji. Dalej płynie 224 z nich w półfinałach, 81 od razu w finałach A i 70 w finałach B. Do tego doszły dwa wyścigi pokazowe Special Olympics — poza klasyfikacją medalową.

KonkurencjaNajlepszy czas dniaKrajZawodnik / osadaWiatr
K1 M 200 m0:36,64GEOBadri Kavelashvili−1,5 m/s
C1 M 200 m0:41,85POLOleksii Koliadych−1,2 m/s
KL1 M 200 m0:53,74AINAleksandr Ilichev−1,8 m/s
KL1 K 200 m1:04,46GEREdina Müller−4,6 m/s
K4 M 500 m1:24,51LTUSimonas Maldonis z osadą−1,9 m/s
K4 K 500 m1:42,95AINAlina Svita z osadą−2,8 m/s
C2 K 500 m2:03,98CHNMengya Sun, Yanan Ma−1,5 m/s
C1 M 1000 m4:20,01CHNShengyue Wu−1,2 m/s
K1 K 1000 m4:20,63GERCaroline Heuser−1,2 m/s

Polska wystawiła w czwartek siedemnaście łodzi w konkurencjach mistrzowskich i wszystkie siedemnaście płynie dalej. Sześć trafiło od razu do finałów A, dwie do finałów B, dziewięć do sobotnich półfinałów. Dzień wcześniej było to siedemnaście z osiemnastu — w pierwszym dniu na Malcie odpadła jedna łódź.

Wiatr zelżał, ale kierunku nie zmienił

Wiatr wiał w dzioby przez cały czwartek, tak samo jak w środę. Zmieniła się siła. Średnia dnia wyniosła −2,1 m/s wobec −3,4 m/s dobę wcześniej, a pojedyncze odczyty wahały się od −0,4 do −4,7 m/s. Na stoperach widać to od razu: w środę nie było czego porównywać, w czwartek już było.

Najczytelniej wypadło to w K1 mężczyzn na 200 metrów. W środę najszybszy bieg wygrał Andrea Di Liberto w 0:37,24 — przy −5,3 m/s, najgorszym wietrze całych zawodów. W czwartek pięć łodzi popłynęło szybciej. Arturas Seja poprawił się o 0,93 sekundy, Marko Dragosavljević o 0,73, a Wojciech Pilarz o 1,51 — z 0:38,59 na 0:37,08. Wygrał Kavelashvili, 0:36,64, i to on wchodzi do sobotniego finału z najlepszym czasem konkurencji.

Nie wszystkim wiatr przeszkodził tak samo. Edina Müller wygrała półfinał KL1 kobiet przy −4,6 m/s, najsilniejszym podmuchu popołudnia, i i tak zostawiła drugą zawodniczkę 2,41 sekundy z tyłu. W K2 mężczyzn na 500 metrów Jacob Schöpf i Max Lemke popłynęli 1:35,44 — o 1,01 sekundy szybciej niż druga łódź eliminacji.

Ale losowanie wciąż rozdaje karty. Pierwszy bieg kanadyjki kobiet na 200 metrów rozegrano przy −0,4 m/s, na najspokojniejszej wodzie dnia, i przyniósł pięć z siedmiu najlepszych czasów rundy: Liudmyła Łuzan 0:46,82, Nevin Harrison 0:47,94, Antía Jácome 0:48,68, dalej Mariya Brovkova i Hedi Moana Kliemke. W trzech pozostałych biegach wiało od trzech do czterech razy mocniej. Numer biegu znaczył znów tyle samo co tempo.

Polska: siedemnaście łodzi, siedemnaście awansów

Zawodnik / osadaKonkurencjaCzasDokąd dalej
Martyna Klatt, Anna PuławskaK2 K 500 m1:50,16finał A
Oleksii KoliadychC1 M 200 m0:41,85finał A
Sandra Ostrowska, Dominika Putto, Julia Olszewska, Katarzyna KościołekK4 K 500 m1:43,82finał A
Jakub Stępun, Jarosław Kajdanek, Valerii Vichev, Sławomir WitczakK4 M 500 m1:27,06finał A
Wojciech PilarzK1 M 200 m0:37,08finał A
Weronika MarczewskaK1 K 1000 m4:27,96finał A
Wiktor GłazunowC1 M 1000 m4:29,11finał B
Amelia Marcinkowska, Maja RużanowskaC2 K 500 m2:15,10finał B

Koliadych wygrał trzeci półfinał w 0:41,85 i nikt w tych mistrzostwach nie popłynął w kanadyjce na 200 metrów szybciej — o siedem setnych sekundy poprawił środowy wynik Pabla Grany, najwyżej notowanego zawodnika w tej konkurencji. Tyle że Polak miał −1,2 m/s, a Hiszpan trafił w czwartek na pierwszy półfinał i −4,7, najsilniejszy wiatr dnia. Hierarchii to nie zmienia. Mistrz świata z 2022 i 2024 roku wchodzi w piątkowy finał jako ten, którego reszta będzie doganiać.

Klatt i Puławska załatwiły sprawę już w eliminacjach. 1:50,16 — najszybciej w całej rundzie. Wygrany bieg to wejście prosto do finału A, więc mistrzynie z Mediolanu mają wolną sobotę, a w niedzielę od razu finał. Puławska broni zresztą także tytułu w jedynce na 500 metrów; tam czeka ją jeszcze piątkowy półfinał.

Ostrowska, Putto, Olszewska i Kościołek miały w środę trzeci czas eliminacji — i mimo to musiały płynąć półfinał, bo prosto do finału prowadziło tylko pierwsze miejsce w biegu. W czwartek przypłynęły drugie, 1:43,82. Cztery najlepsze osady obu półfinałów zmieściły się w 0,87 sekundy, a Polki są w tej paczce razem z AIN, Australią i Słowacją.

Męska czwórka też popłynie w finale — w półfinale przegrała tylko z Niemcami, 1:27,06. Ale w obu rundach najszybsza była Litwa: 1:24,51. Osada Maxa Rendschmidta miała dopiero szósty czas półfinałów.

Dwudziestoletni Alex Borucki wygrał swój bieg K1 na 500 metrów w 1:45,99. Szybszy był tylko Węgier Adam Varga — 1:45,33 — a Josef Dostál, najwyżej notowany kajakarz w tej konkurencji i jedyny z faworytów, który w Poznaniu płynie tylko ten dystans, uzyskał 1:46,59. Borucki, mistrz Europy z Montemor-o-Velho i mistrz świata U23 z Halifaxu, wchodzi więc w sobotni półfinał z drugim czasem eliminacji.

Czworo polskich parakajakarzy popłynie dalej: Monika Kukla w VL3 z trzecim czasem rundy (1:04,38), Mateusz Surwiło w KL3 oraz Sara Rogowska i Zofia Seweryn w VL2. Dorota Borowska weszła do sobotniego półfinału kanadyjki na 200 metrów, a Julia Olszewska wygrała swój bieg K1 na 200 metrów w 0:42,48, trzecim czasie rundy.

Kilometr kanadyjkarzy: trzeci półfinał pożarł faworytów

Już po środowych eliminacjach ten wyścig był typowany na najciekawszy punkt czwartku i skończył się dokładnie tak, jak musiał. W trzecim półfinale C1 na 1000 metrów spotkali się Martin Fuksa, Serghei Tarnovschi, Ivan Patapenka i Gabriele Casadei — a do finału A z każdego półfinału prowadziły trzy tory.

Wygrał Tarnovschi (4:22,00), drugi był Patapenka (4:22,63), trzeci Fuksa (4:22,94). Czwarty Casadei popłynął 4:23,22 i spadł do finału B — z wynikiem lepszym niż czasy trzech łodzi, które w piątek powalczą o medale: Isaquiasa Queiroza (4:23,65), Pabla Crespo (4:23,88) i Zakhara Petrova (4:24,87). Jego półfinał rozegrano przy −3,3 m/s, dwa pozostałe przy −2,5 i −1,2. I tyle w tym tajemnicy.

Fuksa — mistrz olimpijski z Paryża i mistrz świata z 2023 i 2025 roku na tym dystansie — nie wygrał w Poznaniu ani eliminacji, ani półfinału. Najlepszy czas obu rund należy do Shengyue Wu, który w środę pokonał Czecha w biegu eliminacyjnym, a w czwartek popłynął 4:20,01. Chiny, o których pisaliśmy przed startem mistrzostw, mają najlepszy czas także w kobiecej dwójce kanadyjkarskiej na 500 metrów.

Po południu na wodę wyszły jeszcze dwa wyścigi pokazowe Special Olympics, rozegrane w jedynkach turystycznych. Pierwszy wygrał reprezentant Kanady, drugi — reprezentantka Niemiec, a tuż za nią na metę wpłynęła Polka. To starty poza klasyfikacją medalową.

Co dalej: piątek rozdaje pierwsze osiem kompletów medali

W piątek 28 sierpnia na mistrzostwach świata w Poznaniu zostaną rozdane pierwsze medale. Blok ośmiu finałów A rusza tuż po 15:00 i kończy się o 15:53. O tytuły popłyną: K4 kobiet i mężczyzn na 500 metrów, C2 kobiet na 500, C1 mężczyzn na 1000, K1 kobiet na 1000, C1 mężczyzn na 200 oraz VL1 kobiet i mężczyzn na 200 metrów. Polskie łodzie są w czterech z tych wyścigów.

Zanim ruszy blok medalowy, przez cały poranek trwają półfinały — w tym K1 mężczyzn na 1000 metrów, K1 kobiet na 500, obie kanadyjkarskie jedynki na 500 metrów i siedem konkurencji parakajakowych. Gra idzie o miejsca w sobotnich finałach, ale nie tylko o nie: te mistrzostwa otwierają nowy cykl kwalifikacji olimpijskich do Los Angeles 2028, a punkty rankingowe rozdaje się od pierwszego finału.

Najczęstsze pytania

Kto wygrał drugiego dnia MŚ Poznań 2026?

Nikt — w czwartek 27 sierpnia nie rozegrano ani jednego finału medalowego. W programie było 38 biegów eliminacyjnych i 22 półfinały, do tego dwa wyścigi pokazowe Special Olympics. Pierwsze medale mistrzostw świata zostaną rozdane w piątek 28 sierpnia.

Ilu Polaków awansowało drugiego dnia MŚ w Poznaniu?

Wszystkie siedemnaście polskich łodzi startujących w konkurencjach mistrzowskich przeszło dalej: sześć od razu do finałów A, dwie do finałów B, dziewięć do półfinałów.

Jaki był najszybszy czas drugiego dnia MŚ Poznań 2026?

Najszybciej na najkrótszym dystansie popłynął Badri Kavelashvili — 0:36,64 w trzecim półfinale K1 mężczyzn na 200 metrów. W kanadyjce na 200 metrów najlepszy czas uzyskał Oleksii Koliadych — 0:41,85.

Kiedy są pierwsze finały medalowe MŚ w kajakarstwie w Poznaniu?

W piątek 28 sierpnia po południu. Blok ośmiu finałów A zaczyna się tuż po godzinie 15:00 i kończy o 15:53. Pierwszy w kolejności jest finał K4 kobiet na 500 metrów, ostatni — VL1 kobiet na 200 metrów.

Dlaczego czasy na Malcie są wolniejsze od rekordów?

Bo w czwartek, tak jak w środę, płynęło się pod wiatr. Oś toru regatowego Malta ma kierunek 104 stopni, a wiatr trzymał się sektora wschodniego, czyli wiał wprost w dzioby łodzi. Średnio było to 2,1 m/s, dzień wcześniej — 3,4 m/s.

Czy Martin Fuksa jest jeszcze faworytem C1 na 1000 metrów?

Mniej pewnym niż rok temu. Czech nie wygrał w Poznaniu ani eliminacji, ani półfinału, a najlepsze czasy obu rund należą do Shengyue Wu. Fuksa wciąż prowadzi w rankingu ICF tej konkurencji z przewagą 750 punktów nad Tarnovschim. W piątek zderzą się jego doświadczenie i forma Chińczyka.

Czy zawodnicy AIN liczą się do klasyfikacji medalowej?

Startują jako neutralni zawodnicy indywidualni, bez flagi i hymnu, ale ich wyniki liczą się na równi z pozostałymi. W czwartek AIN miało najlepszy czas w K4 kobiet na 500 metrów i w KL1 mężczyzn, a w piątkowych finałach A ma cztery łodzie.

Czy najlepszy czas Koliadycha to zasługa losowania?

Po części tak i liczby tego nie ukrywają: Polak płynął przy −1,2 m/s, a Pablo Grana trafił na −4,7 w pierwszym półfinale. Tyle że Koliadych ma w tej konkurencji dwa tytuły mistrza świata — z 2022 i 2024 roku — a rok temu w Mediolanie był czwarty. Losowanie pomogło stoperowi, zawodnika nie wymyśliło.

Piątek zaczyna właściwą część tych mistrzostw. Oleksii Koliadych wchodzi do finału C1 na 200 metrów z najlepszym czasem konkurencji, kobieca i męska czwórka płyną w wyścigach otwierających blok medalowy, a Weronika Marczewska po raz pierwszy popłynie w finale A seniorskich mistrzostw świata w Poznaniu.

View on PaddleStats