Mistrzostwa Niemiec w kajakarstwie 2026: 130 tytułów, 20 złotych

Published
2026-09-07T13:24:26+00:00
Author
PaddleStats

Pełne wyniki zawodów: German Canoe Sprint & Paracanoe Championships 2026

  1. mistrzostwa Niemiec w kajakarstwie i parakajakarstwie zakończyły się 6 września na Beetzsee w Brandenburgu nad Hawelą. Sześć dni, 130 tytułów, dwadzieścia złotych medali dla Kanu Club Potsdam i finał, w którym dwie kajakarki dopłynęły do mety z identycznym czasem — i obie zostały mistrzyniami.

Przegląd

Dwa dni po ostatnim finale w Poznaniu Niemcy wrócili na wodę u siebie. Mistrzostwa Niemiec 2026 trwały od 1 do 6 września na torze Beetzsee, tym samym, na którym niemiecka federacja rozgrywa krajowe finały od dziesięcioleci. Program obejmował pełną piramidę wiekową: 45 tytułów seniorskich, 30 wśród juniorów, 32 wśród juniorów młodszych i 23 wśród młodzików. W całej tej puli 15 konkurencji było parakajakowych.

KlubZłotoSrebroBrązRazem
Kanu Club Potsdam im OSC Luftschiffhafen20151651
RG Sachsen11171442
RG KV NRW118221
Sportclub Magdeburg1011627
SC DHfK Leipzig97622

Skrót „RG” to Renngemeinschaft — łódź zestawiona przez związek krajowy z zawodników trenujących w różnych klubach. RG Sachsen i RG KV NRW mogą więc zdobywać medale wyłącznie w łodziach wieloosobowych. Dwadzieścia złotych Poczdamu to dorobek jednego klubu, jedenaście złotych Saksonii — dorobek reprezentacji landu.

Wśród seniorów układ się zmienia. Poczdam wygrał osiem konkurencji, RG Sachsen pięć, RG KV NRW pięć, SV Para Kanu Halle też pięć, a SC DHfK Leipzig cztery. Klub parakajakowy równy dwóm największym ośrodkom kajakowym w kraju to nie przypadek: Anas Al khalifa, Anja Adler i Maik Polte stawali na najwyższym stopniu podium w pięciu różnych konkurencjach.

Gwiazda mistrzostw

Jacob Schopf wyjechał z Brandenburga z dwoma tytułami, które w niemieckim kajakarstwie liczą się najbardziej. Wygrał K1 na 1000 m w 3:49.94 i K1 na 500 m w 1:43.80, a potem dołożył K2 1000 m z Leonem Michaelem Reckzehem — 3:25.83.

To był najlepszy wyścig tych sześciu dni. Schopf i Reckzeh przypłynęli o 0,10 s przed Jonasem Borkowskim i Maxem Rendschmidtem. Dziesiąta część sekundy po czterech minutach ścigania, w obu łodziach mistrz olimpijski.

Na 500 m zostawił za sobą Jonasa Borkowskiego i Juliusa Geisena. W jednym tygodniu wygrał więc obie klasyczne konkurencje jedynki, a do tego dwójkę.

Reckzeh zdążył już wcześniej. Na 200 m wygrał w 0:35.42, przed Rendschmidtem (0:35.99) i Romeem Schrollerem. Pokonać trzykrotnego mistrza olimpijskiego na dwustu metrach, a potem jeszcze raz w dwójce na kilometrze — to tydzień, po którym trener układa kadrę od nowa.

Rendschmidt nie wyjechał z pustymi rękami. Wygrał K2 500 m z Borkowskim (1:35.06), poprowadził czwórkę RG KV NRW na 500 m (1:27.02) razem z Borkowskim, Janem Peterem Grafem i Jensem Ternirsenem, dorzucił mikst K2 500 m z Chelsea-Lynn Roussiekan. Trzy złota i dwa srebra, oba przegrane różnicą mniejszą niż sześć dziesiątych sekundy.

Kluby

Pięćdziesiąt jeden medali Poczdamu to najwyższy dorobek niemieckiego klubu w tym sezonie, ale ciekawszy od sumy jest zasięg tych medali: złota w kajaku mężczyzn i kobiet, w kanadyjce, w jedynkach i w łodziach wieloosobowych. Sam Florin Bange wygrał C1 1000 m w 4:07.95, C2 500 m z Hannesem Müllerem w 1:52.28 i mikst C2 500 m z Carlottą Loske, która wcześniej sięgnęła po tytuł w C1 kobiet na 1000 m (5:17.24).

RG Sachsen ma inny bilans: jedenaście złotych, ale siedemnaście srebrnych i czternaście brązowych. Tak liczy się ekipa, która wchodzi do każdego finału i przegrywa go o pół łodzi. Najmocniejszy akcent Saksonii padł w mikście C8 na 200 m, gdzie obie łodzie RG Sachsen zajęły pierwsze i drugie miejsce — 0:38.00 do 0:38.19 — a w tej drugiej płynęli Peter Kretschmer, Nico Pickert i Lykka Strobel.

Pickert miał najlepszy tydzień ze wszystkich kanadyjkarzy. C1 200 m w 0:41.12, C1 500 m w 1:57.25, C2 1000 m z Davidem Bauschkem w 4:10.88 i mikst C4 500 m z Bauschkem, Kretschmerem i Stefanem Holtzem. Cztery tytuły w trzech różnych typach łodzi — nikt inny w kanadyjce nie zbliżył się do takiej rozpiętości.

W kanadyjce kobiet Tabea Gabelunke i Luise Lämmel z SC DHfK Leipzig nie opuściły żadnego finału. Gabelunke wygrała C1 200 m (0:51.15) i obie konkurencje osadowe razem z Lämmel, która w C2 i C4 na 500 m płynęła jeszcze z Caroliną Kleinwächter i Leni Wagemann. Na 500 m w jedynce obie przegrały ze Strobel — 2:31.82.

Trzeci głos w tej rozmowie ma RG KV NRW: jedenaście złotych z zaledwie dwudziestu jeden medali, czyli najostrzejszy bilans wśród dużych ekip. Nadreńczycy prawie nie stawali na najniższym stopniu podium — dwa brązy w całych mistrzostwach.

Ten sam rachunek wraca w parakajakarstwie, gdzie rozegrano piętnaście konkurencji. Najkrócej pracował tam Anas Al khalifa: wygrał KL2 200 m w 0:52.53 i VL2 200 m w 1:00.81. Uciekł z Syrii w 2014 roku, do Niemiec dotarł rok później, w Tokio startował w drużynie uchodźców, dziś reprezentuje Niemcy.

Anja Adler zrobiła to samo w dwóch różnych łodziach: KL2 kobiet na 200 m (0:52.77) i VL3 na 200 m (1:03.51), a do tego brąz w parakajakowym mikście K2 z Eliasem Geikem. Martina Willing wygrała KL1 200 m, Claudia Fischer KL3 200 m w 0:52.97, Dennis Braun KL1 mężczyzn w 0:56.02, a Adrian-Rouven von Grüner KL3 mężczyzn w 0:52.88.

Najgłośniej było w konkurencjach otwartych. Justus-Jonas Günther wygrał 200 m mężczyzn w 0:50.12 i wrócił na wodę po tytuł w mikście K2 z Leną Bläsing — 0:49.55. Drugi tytuł w mikście wzięli Johanna Pflügner i Marius Radow w 0:44.77.

Trendy i porównania

Rok wcześniej, w Kolonii, mistrzostwa 2025 należały do Finji Hermanussen. Wygrała wtedy K1 200 m (0:44.53), K1 1000 m (4:13.09) i K1 5000 m (23:44.25). W tym roku wygrała K1 500 m w 1:52.32 i nic poza tym.

Zastąpiła ją nie jedna zawodniczka, tylko cztery. Chelsea-Lynn Roussiekan wzięła 200 m w 0:41.57 — o 2,96 s szybciej niż zwyciężczyni sprzed roku. Jule Hake i Caroline Heuser nie dały się rozdzielić na kilometrze: obie 4:17.35, obie mistrzynie. Potem Hake wygrała 5000 m w 23:35.50, Enja Rößeling straciła 0,97 s, a Liv-Grete Liwowski kolejne 0,11 s. Trzy zawodniczki w 1,1 sekundy po prawie dwudziestu czterech minutach ścigania.

Wszystkie cztery wsiadły potem do jednej łodzi RG KV NRW i wygrały 500 m w 1:42.42. Tak dziś wygląda niemiecka kadra kobiet w kajaku.

U mężczyzn czasy rozchodzą się w dwie strony i uczciwiej tłumaczyć to wodą niż formą. Na 200 m zwycięski czas mocno spadł: 0:38.10 w Kolonii, 0:35.42 na Beetzsee. Na dłuższych dystansach było odwrotnie — tytuł w K1 1000 m kosztował 3:44.71 rok temu i 3:49.94 teraz, C1 500 m 1:51.50 wobec 1:57.25, C1 5000 m 23:39.93 wobec 23:58.86. Wiatr w plecy skraca sprint i wydłuża każdą pętlę na długim dystansie. W Brandenburgu wydarzyło się jedno i drugie podczas tych samych mistrzostw.

Najskuteczniejszą zawodniczką całych sześciu dni nie była seniorka. Marie-Sophie Syskowski z Rheinbrüder Karlsruhe wygrała pięć konkurencji: cztery wśród juniorek i jedną seniorską — C2 kobiet na 200 m razem z Cheyenne Heidl, 0:49.02. Tuż za nią Marie Freisinger i Finja Hoppe, po pięć tytułów juniorki młodszej, oraz Kjell Brück z czterema. Mistrzostwa kraju, na których najwięcej złota zbiera juniorka, dość dokładnie pokazują, skąd wyjdzie następna kadra.

Sto trzydzieści tytułów w sześć dni to ponad dwadzieścia finałów dziennie, od młodzików po parakajakarzy. W takim programie jedna zawodniczka startuje osiem razy. Niemcy rozgrywają mistrzostwa krajowe jak przegląd całego systemu szkolenia, a nie jak jeden weekend dla kadry.

Każdy dzień kończył się na długim dystansie. W K1 mężczyzn na 5000 m wygrał Hanno Wortmann w 20:54.88, przed Nikiem Pauflerem (20:58.52) i Simonem Leandrem Weymannem (20:58.95). Trzech zawodników zmieściło się w czterech sekundach po ponad dwudziestu minutach. W kanadyjce na tym samym dystansie Tim Bechtold odjechał reszcie stawki o półtorej minuty — 23:58.86 wobec 25:28.29 drugiego Andranika Melikyana.

Co dalej

W niemieckim kalendarzu 2026 nie ma już krajowej imprezy tej rangi. Zostaje to, co już za nimi: mistrzostwa świata w Poznaniu, gdzie niemiecka kadra ścigała się od 26 do 30 sierpnia, i dwa inne czempionaty krajowe z tego samego tygodnia: duński w Silkeborgu i węgierski w Szolnoku.

Dla zawodników pytaniem pozostaje Los Angeles 2028. Schopf, Rendschmidt, Pickert, Hake i Roussiekan zmieszczą się w oknie wiekowym. Reckzeh, który w jednym tygodniu wygrał sprint i kilometr w dwójce, właśnie sam się o to miejsce upomniał.

Najczęściej zadawane pytania

Kto wygrał K1 1000 m na mistrzostwach Niemiec 2026?

Jacob Schopf u mężczyzn — 3:49.94. Wśród kobiet tytuł podzieliły Jule Hake i Caroline Heuser: obie 4:17.35, obie mistrzynie Niemiec.

Jaki był najszybszy zwycięski czas mistrzostw?

K4 mężczyzn na 500 m, gdzie RG KV NRW pokonało dystans w 1:27.02. Na 200 m Leon Michael Reckzeh wygrał jedynkę w 0:35.42.

Który klub zdobył najwięcej medali?

Kanu Club Potsdam im OSC Luftschiffhafen — 51 krążków: dwadzieścia złotych, piętnaście srebrnych i szesnaście brązowych. RG Sachsen miało 42 medale, ale tylko jedenaście złotych.

Gdzie i kiedy odbyły się mistrzostwa?

Na torze Beetzsee w Brandenburgu nad Hawelą, od 1 do 6 września 2026 roku. Sześć dni ścigania dało 130 rozdanych tytułów, w tym 45 seniorskich i 15 parakajakowych.

Czy Finja Hermanussen traci pozycję liderki niemieckiego kajakarstwa kobiet?

Skurczył się jej repertuar dystansów, nie szybkość. W 2025 wygrała 200 m, 1000 m i 5000 m. Teraz wygrała 500 m, a na kilometrze — dystansie, który rok wcześniej pokonała w 4:13.09 — nie stanęła na podium. Jest mistrzynią Niemiec na 500 m w momencie, w którym trzy koleżanki z kadry podzieliły między siebie pozostałe dystanse.

Czy Max Rendschmidt zawiódł u siebie?

Trzy tytuły to nie jest zawód. Ale obie porażki były minimalne i obie przyszły od tego samego rywala: 0,57 s do Leona Michaela Reckzeha na 200 m i 0,10 s do dwójki Reckzeh–Schopf na kilometrze. U trzykrotnego mistrza olimpijskiego dwie takie przegrane w jednym tygodniu mówią o tych regatach tyle samo co jego własne trzy złota.

Czy Beetzsee było po prostu szybkim torem?

Tylko na 200 m. Zwycięski czas w K1 mężczyzn był o 2,68 s lepszy niż rok wcześniej w Kolonii, co na tym dystansie jest przepaścią. Za to na 1000 m tytuł kosztował o 5,23 s więcej, w C1 na 500 m o 5,75 s, a w C1 na 5000 m prawie dwadzieścia sekund. Sprint szybko, długie dystanse wolno — tak wygląda mocny wiatr w plecy wzdłuż toru.

Czy Jule Hake przełoży krajową dominację na tytuł światowej rangi?

Była w siedmiu finałach mistrzostw świata: cztery razy druga, trzy razy trzecia, ani razu pierwsza. Z Brandenburga wywiozła cztery tytuły, w tym 5000 m wygrane o niecałą sekundę i kilometr, na którym nie dało się jej rozdzielić z rywalką. Szybkość ma. Nie trafiła jeszcze na finał rozegrany w jej tempie.

Sześć dni na Beetzsee dało niemieckiemu kajakarstwu trzy odpowiedzi i jedno pytanie. Jacob Schopf pozostaje najszybszym jedynkarzem w kraju, Nico Pickert najbardziej kompletnym kanadyjkarzem, a Kanu Club Potsdam ma najszerszą kadrę w kraju. Pytanie ma barwy RG KV NRW. Cztery kajakarki trzymają tytuły na 200, 1000 i 5000 m oraz w czwórce na 500 m. Piąty tytuł, na kilometrze, jest wspólny — bo w Brandenburgu nie było czym rozdzielić dwóch łodzi.

View on PaddleStats