OOM i MPJ Bydgoszcz 2026: wyniki po dwóch dniach finałów
- Published
- 2026-08-02T09:31:57+00:00
Pełne wyniki zawodów: 32nd Polish Youth Olympics (Summer Sports) — Polish Championships
Bydgoszcz rozdała w dwa wieczory 95 medali, a najgłośniej zabrzmiał w Brdyujściu akcent gorzowski: trzy kluby z jednego miasta zgarnęły osiem złotych krążków. Trwająca od 30 lipca XXXII Ogólnopolska Olimpiada Młodzieży w kajakarstwie klasycznym, połączona z Mistrzostwami Polski Juniorów, ma za sobą dwa z trzech dni ścigania i 32 z 45 finałów A — i już teraz układa się w opowieść o tym, kto naprawdę produkuje mistrzów, a kto tylko ich liczy.
Przegląd
Dwa pierwsze dni ścigania na regatach w Bydgoszczy rozstrzygnęły 32 z 45 konkurencji. Na starcie stanęło 428 zawodniczek i zawodników z 59 klubów; medal wywalczyło 27 z nich. Poniżej pierwsza ósemka klasyfikacji klubowej. Stan po finałach 31 lipca i 1 sierpnia — 13 konkurencji rozstrzyga się 2 sierpnia.
| Klub | Złoto | Srebro | Brąz | Razem |
|---|---|---|---|---|
| KS GPower Gorzów | 5 | 0 | 0 | 5 |
| CWZS Zawisza Bydgoszcz | 3 | 5 | 7 | 15 |
| KS Posnania Poznań | 3 | 1 | 1 | 5 |
| UKS Silvant Kajak Elbląg | 3 | 0 | 0 | 3 |
| WTS Astoria Bydgoszcz | 2 | 5 | 1 | 8 |
| UMKS Zryw Wolsztyn | 2 | 1 | 3 | 6 |
| KST Włókniarz Chełmża | 2 | 1 | 1 | 4 |
| UKS Victoria Wałcz | 2 | 1 | 1 | 4 |
Ta tabela ma drugie dno. Ustawiona według złota wygrywa ją KS GPower Gorzów z kompletem pięciu tytułów i zerem na pozostałych pozycjach — klub, który w Bydgoszczy albo wygrywał, albo nie stawał na podium. Ustawiona według sumy medali wygrywa ją CWZS Zawisza Bydgoszcz z piętnastoma krążkami, ale tylko trzema złotymi. Piętnaście medali i trzy tytuły to rekord zawodów w jednej kategorii i najsłabsza konwersja w drugiej.
W klasyfikacji wojewódzkiej, tej właściwej dla olimpiady młodzieży, prowadzi gospodarz — kujawsko-pomorskie ma 31 medali (9 złotych, 12 srebrnych, 10 brązowych) przed wielkopolskim (22 medale, 7 złotych) i lubuskim (14 medali, 8 złotych). Lubuskie zdobyło o siedemnaście medali mniej niż kujawsko-pomorskie i tylko o jeden tytuł mniej. Cała ta przewaga mieści się w trzech gorzowskich adresach: KS GPower Gorzów, KS AZS-AWF Gorzów i KS Admira Gorzów.
Gwiazda regat: Mateusz Augustyniak
Najmocniejszy dorobek indywidualny należy do Mateusza Augustyniaka z KS AZS-AWF Gorzów. Rocznik 2008 wygrał C1 na 500 m w 1:56.67, wyprzedzając Jakuba Kawkę z KSC Olsztyn o 0,48 s, a nazajutrz obronił dublet na 1000 m — 4:21.96 i 0,69 s przewagi nad Michałem Lipińskim z KS AZS-AWF Poznań. Do tego dorzucił brąz w C2 na 500 m w konkurencji mieszanej, z Wanessą Kołb.
To nie jest przypadkowa passa. W lipcu 2025 roku w portugalskim Montemor-o-Velho Augustyniak został mistrzem świata juniorów w C4 na 500 m — złoto padło w czasie 1:39.97, a w osadzie płynęli z nim Mateusz Gehrke, Kacper Stanek i Oskar Dekowski. W tym sezonie ta sama czwórka wywalczyła brąz mistrzostw świata juniorów i U23 w Halifaksie (1:43.07), a pięć dni przed startem w Bydgoszczy Augustyniak i Dekowski przywieźli z mistrzostw Europy juniorów i U23 w Szeged srebro w C2 na 1000 m (3:46.852).
Dwa złota w Bydgoszczy, srebro Europy sprzed tygodnia i brąz świata sprzed miesiąca układają się w jedną krzywą wznoszącą. Trzeci z tamtej mistrzowskiej czwórki, Kacper Stanek z KS Warta Poznań, skończył oba finały kanadyjek na siódmych miejscach — 2:01.38 i 4:35.75. Rok po wspólnym tytule światowym drogi kolegów z jednej łodzi rozjechały się o pięć pozycji.
Dekowski z kolei płynął u siebie, w barwach WTS Astoria Bydgoszcz, i wyjechał z trzema medalami: złotem w C2 na 500 m z Radosławem Rowiniasem (1:51.88, zaledwie 0,34 s przed Erykiem Baczyńskim i Krzysztofem Stępniem z Zawiszy), srebrem w C2 mieszanej z Nataszą Szymańską oraz brązem w C1 na 1000 m.
Elbląg, Gorzów i najciaśniejszy finał regat
Drugą postacią tych dwóch dni jest Julia Piasecka z UKS Silvant Kajak Elbląg. Wygrała K1 na 500 m (1:56.26) i K1 na 1000 m (4:18.38), za każdym razem zostawiając za sobą Oliwię Borucką z KKW 1929 Kraków — odpowiednio o 1,67 s i 1,48 s. Ten sam pojedynek rozstrzygnięty dwa razy w ten sam sposób to najbardziej powtarzalny układ sił tych dwóch dni.
Piasecka przyjechała do Bydgoszczy po sezonie, w którym w Halifaksie była czwarta na 1000 m i piąta na 500 m, a na 89. mistrzostwach Polski seniorów sięgnęła po srebro w K1 na 1000 m z czasem 4:07.93 — o ponad dziesięć sekund lepszym niż jej zwycięski czas juniorski w Bydgoszczy. Trzecie złoto dla Elbląga dołożyła czwórka Bogumiła Daczkowskiego, Kacpra Dębowskiego, Arkadiusza Wieteski i Rafała Stańczewskiego, która otwierała cały blok finałowy zwycięstwem w K4 na 500 m juniorów młodszych (1:32.89, 2,58 s przewagi).
Najciekawszy z dotychczasowych finałów rozegrał się jednak w K2 na 500 m juniorów. Maciej Bargiel i Bartosz Kulpa z KS GPower Gorzów byli w eliminacjach dopiero czwarci (1:38.26) i musieli iść przez półfinał. Wygrali go, a w finale zeszli do 1:33.70 i pokonali Mikołaja Kaźmierczaka oraz Mateusza Majzę z UMKS Zryw Wolsztyn o cztery setne sekundy. To najmniejsza różnica dwóch dni finałów.
Kulpa wyszedł z Bydgoszczy z dwoma tytułami — drugi dołożył w K2 na 1000 m z Pawłem Szottem (3:31.46). Sam Szott, który dzień wcześniej wygrał K1 na 500 m w 1:43.29, to razem z Kulpą filar tych pięciu złotych medali GPower. Dwa kolejne dołożyły Natalia Przybyła i Julia Kamieniecka, zwyciężczynie K2 na 500 m juniorek młodszych — o 0,14 s przed osadą Zawiszy — przy czym Kamieniecka wygrała jeszcze K1 na 500 m w swojej kategorii.
Po drugiej stronie skali był finał C2 na 1000 m juniorów młodszych: Antoni Maćkowiak i Artem Vasylchenko z WTS Astoria Bydgoszcz wygrali w 4:09.20 z przewagą 15,81 s. Wśród samotnych osad największą różnicę zrobiła Magdalena Turowska z Dojlidy Białystok Canoe & Kajak Team, która w C1 na 500 m juniorek młodszych (2:20.92) wyprzedziła resztę o 6,32 s.
Gospodarze: dużo medali, mało tytułów
Trzy bydgoskie kluby — CWZS Zawisza Bydgoszcz, WTS Astoria Bydgoszcz i UKS Kopernik Bydgoszcz — zdobyły łącznie 27 z 95 medali, czyli ponad jedną czwartą puli. Tytułów mają jednak siedem na 32 — o jeden mniej niż same trzy kluby z Gorzowa.
Najwyraźniej widać to u Zawiszy. Klub wystawił 47 zawodniczek i zawodników, największą ekipę regat, i wywalczył piętnaście medali — ale w przeliczeniu daje to 0,32 medalu na osobę. Dla porównania UMKS Zryw Wolsztyn przyjechał z dziewięcioma nazwiskami i wraca z sześcioma medalami (0,67), a UKS Victoria Wałcz z sześcioma nazwiskami i czterema medalami — w tym dwoma złotymi, po Aleksandrze Korczaku i Adamie Wankiewiczu w K2 na 500 m oraz Fortunacie Łakomym w K1 na 1000 m juniorów młodszych.
Złota Zawiszy przyszły z kajaka kobiet: czwórka Zofii Maczkowskiej, Aleksandry Zamachowskiej, Mai Ściesińskiej i Wiktorii Radtke wygrała K4 na 500 m juniorek (1:47.69), Ściesińska dołożyła drugi tytuł w dwójce z Anastazją Michalską (1:54.26), a Anna Vdovychenko i Anna Synówka wzięły C2 na 500 m juniorek młodszych o 0,32 s przed osadą UPKS Poncio 2010 Lidzbark.
Honor gospodarzy w kajaku męskim uratował UKS Kopernik Bydgoszcz i Hubert Florczak. Rocznik 2010 wygrał K1 na 500 m juniorów młodszych w 1:48.91 (0,75 s przed Alanem Szymańskim), a dzień później z Krystianem Kolczyńskim sięgnął po tytuł w K2 na 1000 m (3:44.16).
Rocznik 2011 wchodzi wysoko
Jedenaście z 32 tytułów trafiło do zawodniczek i zawodników urodzonych w 2011 roku, a więc czternasto- i piętnastolatków ścigających się w kategorii juniora młodszego. Aleksander Korczak (ur. sierpień 2011) wygrał K2 na 500 m i dołożył srebro na 1000 m. Stanisław Błajet z KS Posnania Poznań, rocznik grudzień 2011, wygrał C2 na 500 m z Kacprem Ratajczakiem — o 0,69 s. Zwycięska czwórka KST Włókniarz Chełmża w K4 na 500 m — Zofia Cybal, Julia Makuracka, Antonina Badziąg i Paulina Kuciak — to komplet czterech zawodniczek z rocznika 2011.
Rozkład złota według roczników jest zresztą zaskakująco równy: 19 tytułów dla rocznika 2008, 15 dla 2010, 14 dla 2009 i 11 dla 2011. W kategorii juniora młodszego, gdzie różnica roku potrafi decydować o wszystkim, młodsza połowa stawki wcale nie oddała pola.
Osobny wątek to Wojciech Miśkiewicz z KS Posnania Poznań, jedyny kanadyjkarz z kompletem dwóch złotych w kategorii juniora młodszego — 2:02.16 na 500 m i 4:26.12 na 1000 m, oba wygrane bez zbliżenia. Ten sam klub, dysponujący 31 zawodnikami, zdobył pięć medali — trzy z nich złote.
Co dalej
Regaty kończą się dziś, 2 sierpnia. W programie zostały sprinty na 200 m juniorów oraz cały blok długich dystansów — 3000 m i 5000 m — z najliczniejszymi stawkami całych zawodów: w K1 na 5000 m juniorów młodszych zgłoszono 40 osad, w K1 na 5000 m juniorów 35. Bieżące wyniki lecą na stronie relacji na żywo.
Kalendarz nie daje nikomu odetchnąć. Już 6 sierpnia w Poznaniu ruszają 41. Młodzieżowe Mistrzostwa Polski i 25. Mistrzostwa Polski Młodzików, gdzie starsi juniorzy z Bydgoszczy zmierzą się z rocznikami U23. Pod koniec sierpnia Poznań przyjmie mistrzostwa świata seniorów, a we wrześniu najlepsi z tej stawki pojadą do Bratysławy na Olympic Hopes — regaty, które od lat są pierwszym międzynarodowym sprawdzianem dla roczników juniora młodszego.
Najczęściej zadawane pytania
Kto zdobył najwięcej medali w Bydgoszczy?
Po dwóch dniach finałów trzech zawodników ma po trzy medale: Mateusz Augustyniak (dwa złote i brąz), Oskar Dekowski (złoto, srebro, brąz) oraz Szymon Witkowski z MKS Czechowice-Dziedzice (złoto w K4 na 500 m, srebro w K1 na 1000 m, brąz w K2 na 500 m).
Który klub zdobył najwięcej medali po dwóch dniach?
CWZS Zawisza Bydgoszcz — piętnaście: trzy złote, pięć srebrnych i siedem brązowych. Najwięcej tytułów ma jednak KS GPower Gorzów z pięcioma.
Jaki był najszybszy czas na 500 m w finałach 31 lipca i 1 sierpnia?
1:26.87 — czwórka Wojciecha Domańskiego, Natana Kociołka, Szymona Witkowskiego i Bartosza Witoszka z MKS Czechowice-Dziedzice w K4 juniorów. To o sześć sekund szybciej niż wygrana czwórka juniorów młodszych na tym samym dystansie.
Który z dotychczasowych finałów był najbardziej wyrównany?
K2 na 500 m juniorów: cztery setne sekundy między Maciejem Bargielem i Bartoszem Kulpą a osadą UMKS Zryw Wolsztyn. Trzy inne finały rozstrzygnęły się poniżej pół sekundy.
Czy Gorzów jest dziś stolicą polskiego kajakarstwa juniorskiego?
Po dwóch dniach liczby są jednoznaczne. Trzy gorzowskie kluby — GPower, AZS-AWF i Admira — zdobyły osiem z 32 tytułów, czyli co czwarty rozdany w Bydgoszczy. Zrobiły to przy czternastu medalach łącznie, podczas gdy trzy kluby bydgoskie potrzebowały 27 medali, by wywalczyć siedem złotych. Gorzów wygrywa nie objętością, lecz celnością.
Czy gospodarze zawiedli u siebie?
Nie w klasyfikacji medalowej — kujawsko-pomorskie ma 31 krążków, najwięcej ze wszystkich województw. Zawiodła konwersja: dziewięć złotych przy dwunastu srebrnych i dziesięciu brązowych oznacza, że gospodarze regularnie docierali do podium i regularnie przegrywali ostatnie metry. Sam Zawisza z piętnastu medali zamienił na złoto trzy.
Czy UMKS Zryw Wolsztyn to najefektywniejszy klub tych regat?
Wolsztyn ma sześć medali przy dziewięciu zgłoszonych zawodnikach, czyli 0,67 medalu na osobę — dwukrotnie więcej niż CWZS Zawisza Bydgoszcz (0,32) i pięciokrotnie więcej niż KS AZS-AWF Poznań (0,12 przy 32 zawodnikach i zerze złotych medali). Ten sam wskaźnik osiąga UKS Victoria Wałcz, ale przy dwóch tytułach zamiast dwóch.
Czy rocznik 2011 to przyszłość polskiego kajakarstwa?
Jedenaście tytułów dla czternasto- i piętnastolatków to jedna trzecia puli rozdanej przez dwa dni, a wśród nich zwycięstwa w konkurencjach osadowych, gdzie doświadczenie zwykle waży najwięcej. W roku igrzysk w Los Angeles 2028 ci zawodnicy będą mieli po 17 lat, a na Brisbane 2032 — po 21, czyli dokładnie tyle, ile dziś czołówka kategorii U23.
Bydgoszcz kończy dziś rozdawanie medali, ale najciekawszy wątek tych regat wyjeżdża stąd dalej: Mateusz Augustyniak z dwoma tytułami krajowymi, świeżym srebrem Europy i brązem świata w plecaku jedzie prosto na 41. Młodzieżowe Mistrzostwa Polski w Poznaniu, gdzie po raz pierwszy w tym sezonie zmierzy się z rocznikami U23 na krajowym podwórku. Trzy tygodnie później ta sama woda w Poznaniu przyjmie mistrzostwa świata seniorów — i to jest dokładnie ta perspektywa, w której warto zapamiętać nazwiska z bydgoskich finałów.
Dalszy ciąg tych mistrzostw opisaliśmy osobno: relacja z ostatniego dnia — finałów na 200 i 5000 m oraz podsumowanie OOM i MPJ Bydgoszcz 2026 z pełną tabelą medalową obu mistrzostw.